Dawno, dawno temu…

Maj 10, 2012

W latach 80-tych nie wypadało nie mieć tego. Do pamiętnika wpisywali sie wszyscy chętni – koledzy ze szkolnej ławy, nauczyciele i znajomi z podwórka.

24 lata temu, kiedy ojciec zapisał mi pierwszą stronę, przekazałem resztę ponumerowanych kartek mojej klasie III D. Tak powstał mój mały pamiętnik szkolny. Wędrował przez rok od kolegów i koleżanek do nauczycieli, którzy wpisywali się na pamiątkę tego czasu, aż w końcu … zaginął …. Kilka tygodni temu, tak właśnie niedawno, zatrzymała mnie moja nauczycielka historii i plastyki, a jednocześnie moja ówczesna wychowawczyni, pani Bogumiła Majewska, z wiadomością odnalezienia go. Opowiedziała mi, jak zadzwonili do niej ze szkoły, w której uczyła z tą wiadomością. Przez przypadek rozbierając stare biurko szkolne znaleźli go za szufladą gdzie wpadł prawie ćwierć wieku temu. Po tylu latach wrócił do mnie ze wspomnieniem tamtych pięknych czasów. Mogę w końcu przeczytać wpisy tych, których pamiętać będę. Dziękuję Pani profesor. Dziękuję kochani za wpisy 🙂

One Response to “Dawno, dawno temu…”

  1. Asia-a napisał(a):

    Piękne i wzruszające 🙂 Miło, że pamiętniczek się odnalazł, a jeszcze milej, że do Ciebie wrócił. Przeglądanie tych kartek to jak zatrzymany na chwilę czas… Bezcenne. Pozdrawiam 🙂

Leave a Reply

You must be logged in to post a comment.