Wiosenna zabawa

Niedzielne przedpołudnie zaczęło się gonitwą po placu zabaw, tuż przed drzemką Julii. Nie trzeba było długo czekać na kolejne harce. Po obiedzie znów na rower i gonitwy po parku Bienia. Pogoda była wysmienita, pełna słońca i ciepła. Szaleństwo do oporu.